Nie kolejny system. Nie gotowy szablon z korporacyjnej prezentacji. To ustrukturyzowana diagnoza tego, jak Twoja firma naprawdę działa — od pierwszego kontaktu z klientem po dostarczenie zamówienia. Efekt: lista konkretnych problemów uszeregowana według wpływu na czas i pieniądze oraz plan działania na 30–90 dni.
Ten audyt jest dla właścicieli małych i średnich firm zatrudniających od 10 do 80 osób — firm, które przerosły etap „da się ogarnąć w głowie", ale jeszcze nie mają działu, który zajmuje się wyłącznie porządkowaniem procesów.
Najczęściej pracuję z firmami z sektora e-commerce, hurtowni, dystrybucji i produkcji na zamówienie — bo to właśnie w nich chaos operacyjny najszybciej przekłada się na utracone zamówienia, błędy w kompletacji i klientów, którzy przestają się odzywać. Jeśli rozpoznajesz swoją branżę, zobacz osobne strony poświęcone audytowi dla e-commerce, audytowi dla hurtowni, audytowi dla dystrybucji i audytowi dla produkcji — znajdziesz tam problemy typowe właśnie dla Twojego sektora.
Wspólnym mianownikiem tych firm nie jest branża, tylko moment rozwoju: firma rośnie szybciej niż jej procesy. Sprzedaż przyspiesza, zespół się powiększa, liczba zamówień rośnie — a właściciel wciąż jest jedyną osobą, która ma pełny obraz sytuacji i musi osobiście pilnować, żeby nic nie wypadło z rąk. To jest dokładnie ten moment, w którym warto zrobić audyt, zanim chaos zacznie kosztować realne pieniądze.
Na rynku jest sporo ofert nazywających się „audytem". Zanim umówisz rozmowę, warto wiedzieć, czym ta usługa nie jest — i dlaczego wygląda inaczej niż większość konsultingu, z jakim mogłeś się już zetknąć.
Wycena indywidualna — zależy od skali firmy i liczby obszarów objętych audytem. Ustalamy ją wspólnie podczas pierwszej, bezpłatnej rozmowy.
Audyt trwa zazwyczaj 2–3 dni robocze bezpośrednio w Twojej firmie, plus do tygodnia na przygotowanie raportu. W tym czasie obserwuję pracę zespołu, rozmawiam z ludźmi z różnych działów i mapuję rzeczywisty przepływ informacji — nie ten opisany w procedurach, tylko ten, który dzieje się naprawdę.
Po audycie: wdrożenie procesów i nadzór operacyjny — żeby raport nie został tylko papierem.
45-minutowa rozmowa, w której pytam o strukturę firmy, branżę, narzędzia (Excel? system?) i miejsca, gdzie najczęściej coś się psuje. Na tej podstawie oceniamy razem, czy audyt ma sens — nie sprzedaję go każdemu, kto się zgłosi.
bezpłatnaObserwuję pracę zespołu, rozmawiam z pracownikami różnych działów — nie tylko z właścicielem — i mapuję rzeczywisty przepływ informacji od zamówienia po realizację. 2–3 dni robocze bezpośrednio w firmie.
Do tygodnia po audycie: mapa przepływu informacji, lista maksymalnie 10 problemów uszeregowana według wpływu na czas i pieniądze oraz plan działania na 30–90 dni. Omawiamy raport wspólnie.
Raport bez wdrożenia to papier. Jeśli chcesz, pomagam wprowadzić zmiany w życie — zobacz wdrożenie procesów i nadzór operacyjny.
Mapa przepływu informacji — jak zamówienie, dane i decyzje faktycznie przemieszczają się między ludźmi i działami w Twojej firmie. Nie jak powinny, tylko jak naprawdę.
Lista maksymalnie 10 problemów, uszeregowana według wpływu na czas i pieniądze — żebyś wiedział, co naprawić najpierw, a co spokojnie może poczekać.
Plan działania na 30–90 dni z konkretnymi krokami, kolejnością wdrażania zmian i jasno określonym punktem, w którym sprawdzamy efekty.
Wskazówki narzędziowe — jeśli którykolwiek problem wymaga systemu czy oprogramowania, wskazuję kierunek, ale nie zarabiam na jego wdrożeniu.
„Raport, który dostajesz, ma jeden cel: żebyś wiedział dokładnie, co robić w poniedziałek rano — nie żeby ładnie wyglądał w segregatorze."
Audyt daje Ci pełny obraz sytuacji i konkretny plan. To, co dzieje się dalej, zależy od Ciebie — możesz wdrażać zmiany samodzielnie albo skorzystać z dalszego wsparcia, żeby plan nie utknął na etapie dobrych intencji.
Bezpłatna 45-minutowa rozmowa diagnostyczna. Bez zobowiązań.
Wycena indywidualna — zakres i koszt ustalamy na pierwszej rozmowie.
Umów rozmowę →